Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 200 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Kolejna rocznica i ignorancja mediów

piątek, 01 czerwca 2012 19:16

1 czerwca 1842, czyli 170 lat temu, Andrzej Towiański utworzył w Paryżu Koło Sprawy Bożej. Była to organizacja  skupiająca ludzi chcących wprowadzac w życie naukę Chrystusa i szerzyc ją w codziennych kontaktach z innymi. Chcąc zapoznac się szerzej z towianizmem, można poczytac poniższe wpisy, więc nie będę się powtarzac.

Chciałabym dziś zwrócic uwagę na ignorancję mediów, które albo nie podejmują tematu towianizmu w ogóle, albo jeśli już, to w bardzo kompromitujący je sposób.

W majowym numerze miesięcznika "Historia. Uważam Rze" niejaki Piotr Gociek podjął próbę napisania artykułu o Towiańskim. I chwała mu byłaby za to, gdyby owa próba nie okazała się chybioną. W tekście aż roi się od błędów! Nieznajomośc dat i nazw miejscowości to nic w porównaniu z kompletnym brakiem znajomości istoty towianizmu.

Nie mogłam pozostawic tego bez odpowiedzi. Oto co napisałam do redakcji:

Szanowny Panie Redaktorze,

niezmiernie ucieszył mnie fakt, że ktos jeszcze pamięta o Andrzeju Towiańskim i chce o nim pisac. Toteż z zainteresowaniem przeczytałam Pański tekst "Towiańskiego klucz do Polski". Jednak muszę (ku Pańskiemu i innych, mam nadzieję, pożytkowi) zwrócic uwagę na kilka błędów znajdujących się w nim. Nadmienię, że od ponad 10 lat badam towianizm, a 4 lata temu obroniłam na UW doktorat z myśli Towiańskiego.

Także nieprawdą jest jakoby nie istniała książka, jak Pan pisze, studium psychologiczne, na temat proroka z Litwy, ponieważ dwa lata temu ukazała się moja monografia oparta na rzetelnych dokumentach (zbieranych w Wilnie, Paryżu, Zurychu, Turynie i oczywiscie w Polsce), a także na dogłębnej analizie wszystkiego, co jest dostępne, autorstwa Towiańskiego i badaczy jego idei.  Praca wydana nakładem krakowskiego wydawnictwa "Pandit", dofinansowana przez Ministerstwo Nauki  i Szkolnictwa Wyższego, rozeszła się w kilka miesięcy . Powinna byc dostępna w bibliotekach akademickich, narodowej... Tyluł: "Ortodoksyjny heretyk. Myśl społeczno-religijna Andrzeja Towiańskiego". Obszerne jej fragmenty można przeczytac na moim blogu: www.towianizm.bloog.pl

Przepraszam za krytykę, ale nie mogę pozostawic niektórych błędów bez sprostowania. Po pierwsze, znana jest dokładna data ur. Towiańskiego: 1 stycznia 1799. Mam w domu zdjęcie oryginału metryki chrztu. Inne daty wynikają albo z posługiwania sie w tamtych czasach dwoma kalendarzami: julianskim i gregoriańskim, albo z pomyłki. Towiański nie mógł się urodzic w roku 1788, ponieważ był na studiach rówieśnikiem Mickiewicza (jak mógłby byc starszy o 11 lat?) i nie płodziłby dzieci po 60tce z tylko o 6 lat młodsza żoną! A ostatnie jego potomstwo urodziło sie pod koniec lat 40. XIX wieku. Dokładne daty życia państwa Towiańskich można też znalezc na ich wspólnym grobie. Zdjęcia dostępne w internecie.

Po drugie: miejscowośc, w której się urodził to nie żadne Antoszwinki, jak Pan pisze, ale Antoszwincie (po litewsku Jezioro Swięte, nie jakieś świnki) Tak podają dokumenty. Byłam tam, mam zdjęcie znaku drogowego (jest na blogu).

Po trzecie: to nie Potocki sprawia, ze Towiański z sympatyka staje się wrogiem powstania. Niestety nie da się tego wyjaśnic w paru zdaniach. Odsyłam do mojego artykułu "Teczka Towiańskiego" (na stronach"Biesiady" - internetowego pisma UW, albo na moim blogu).

Sprawa "spiegostwa" Towiańskiego też jest tam wyjaśniona dokładnie i ostatecznie!

Kolejna rzecz: Towiański nie moze byc odpowiedzialny za to, że Mickiewicz przestał pisac. Stało się to przeciez 7 lat przed poznaniem się obu panów! I nie towianizm zaprowiadził poetę do Konstantynopola. Wręcz przeciwnie. Towianski przestrzegał Mickiewicza, ze źle skonczy, jak pojdzie tą drogą. Wyjaśniam to w rozdziale książki poświęconym poetom - towianczykom. Znany polonistom prof. Stanisław Pigoń, najznakomitszy badacz towianizmu, nauczyciel Karola Wojtyły na UJ,  tez był tego zdania.

A propos papieża: moja ksiązka odwołuje się do śladów towianizmu w nauczaniu JPII, bo jestem przekonana, ze Wojtyła jako uczen Pigonia i miłosnik literatury romantycznej, znał mysl Towiańskiego. Zresztą jak mógł nie znac, skoro to czysta nauka Chrystusa. Tylko wiara w reinkarnację (zresztą kwestia sporna w chrześcijaństwie) jest sprzeczna z oficjalnym nauczaniem Kościoła, nic wiecej.

Towianizm w czystej postaci nie był zadnym humbugiem, ale dopominaniem się o realizację zasad ewangelicznych w świecie. A że rózni żerowali na tej idei, jak na kazdej, i przyprawiali jej rózne nieprawdziwe gęby, to juz inna sprawa.

Dobrze Pan wyczuwa, że towianizm to wielka sprawa, choc to, co Pan pisze, to wierzchołek góry lodowej. Naprawdę warto ją poznac! Czasem wystarczy nawet kilka stron internetowych.

Pozdrawiam

AZ

 

Niestety, minęły dwa tygodnie i nie doczekałam się odpowiedzi. No cóż... Rzetelne dziennikarstwo...

 


Podziel się
oceń
11
1

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  57 522  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

Wszystkie zdjęcia oraz wpisy są mojego autorstwa. Kopiowanie, rozpowszechnianie bez mojej zgody jest prawnie zabronione. Agnieszka Zielińska

Kontakt: az44@wp.pl więcej...

Wszystkie zdjęcia oraz wpisy są mojego autorstwa. Kopiowanie, rozpowszechnianie bez mojej zgody jest prawnie zabronione. Agnieszka Zielińska

Kontakt: az44@wp.pl

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 57522

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl